Planowanie startu w biegu ultra zaczyna się nie od wyboru najdłuższego dystansu, lecz od dopasowania trasy do własnego doświadczenia, przygotowania i logistyki. Festiwal biegowy Ultra Way łączy zawody na Pomorzu, od krótkich tras terenowych po 163 km, dlatego w tym artykule porządkuję kalendarz edycji 2026 i 2027, dystanse, limity, koszty oraz najważniejsze zasady przygotowania.
Najważniejsze informacje o zawodach i kalendarzu
- Letnia edycja 2026 odbyła się 26 i 27 czerwca na pięciu dystansach od 14 do 163 km.
- Najbliższy termin to Winter Race w Gdyni zaplanowany na 16 stycznia 2027.
- Najdłuższa trasa letniej edycji liczy 163 km, ma około 2403 m przewyższenia i limit 31 godzin.
- Początkujący mogą wybrać dystans 5, 10, 27 albo 50 km, zależnie od doświadczenia terenowego.
- Zapisy i opłaty zależą od dystansu, terminu wpłaty oraz dostępnego limitu miejsc.
To przede wszystkim festiwal zawodów w Gdyni
Pod nazwą Ultra Way kryje się przede wszystkim cykl biegów organizowanych w rejonie Gdyni, Kaszub i Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Nie jest to jedna, uniwersalna metoda treningowa, lecz marka wydarzeń, w której można znaleźć zarówno krótkie biegi terenowe, jak i wymagające ultramaratony.
Charakter tych zawodów jest ciekawy dla biegaczy górskich. Pomorze nie oferuje przewyższeń znanych z Beskidów czy Tatr, ale trasy prowadzą przez lasy, pagórki, korzenie, piaszczyste odcinki i techniczne ścieżki. Na dłuższych dystansach liczy się nie tylko suma podbiegów, lecz także czas spędzony w ruchu, zmęczenie mięśni i umiejętność rozsądnego gospodarowania energią.
W mojej ocenie największą zaletą tego festiwalu jest szeroki wybór poziomów trudności. Można potraktować go jako pierwszy kontakt z biegiem trailowym, sprawdzian przed górskim ultra albo docelowy start na 100 czy 160 kilometrów.
Kalendarz zawodów na 2026 i najbliższy termin zimowy
W kalendarzu 2026 letni festiwal zaplanowano na 26 i 27 czerwca. Najdłuższe trasy startowały wcześniej lub w nocy, a krótsze biegi odbywały się w ciągu dnia. Dla osób planujących start po wakacjach najważniejszą datą jest jednak 16 stycznia 2027, kiedy odbędzie się zimowa edycja w Gdyni.
Winter Race 2027 będzie miał sześć wariantów. Najdłuższy Nocny Jeleń wystartuje we Wejherowie o godzinie 1:00, a pozostali uczestnicy ruszą między innymi z Marszewa i gdyńskiego Wiczlina. Meta wszystkich tras znajdzie się przy Gdyńskim Centrum Sportu.
| Wydarzenie | Termin | Liczba tras | Najdłuższy dystans |
|---|---|---|---|
| Summer Race | 26-27 czerwca 2026 | 5 | 163 km |
| Winter Race | 16 stycznia 2027 | 6 | 76 km |
Letnia edycja była większym wyzwaniem pod względem dystansu, natomiast zimowa stawia dodatkowe wymagania związane z nocą, chłodem i możliwie śliską nawierzchnią. Termin zimowy nie oznacza łatwiejszej wersji zawodów. Na krótszych trasach można pobiec rekreacyjnie, ale od 50 km wzwyż potrzebne są już doświadczenie, odpowiedni sprzęt i plan żywienia.
Jak wybrać dystans odpowiedni do doświadczenia
Najczęstszy błąd polega na wybieraniu trasy wyłącznie na podstawie liczby kilometrów. W terenie 27 km z dużą liczbą podbiegów może zmęczyć bardziej niż szybki asfaltowy półmaraton, a 50 km nocą wymaga zupełnie innego przygotowania niż 50 km w dzień.
| Dystans | Przewyższenie | Limit | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| 5 km | około 180 m | 1,5 godziny | Debiut w terenie, bieg rekreacyjny |
| 10 km | około 365 m | 3 godziny | Osoba z podstawową formą i doświadczeniem w lesie |
| 14 km | około 299 m | 4 godziny | Początkujący trailowiec, który chce pobiec bez presji |
| 27 km | około 599 m | 5 godzin | Biegacz przygotowany do dłuższego wysiłku terenowego |
| 50 km | około 1054 m | 11 godzin | Doświadczony zawodnik ultra lub maratończyk z przygotowaniem terenowym |
| 100 km | około 2085 m | 20 godzin | Osoba z doświadczeniem na trasach 50-80 km |
| 163 km | około 2403 m | 31 godzin | Zaawansowany ultramaratończyk z przygotowaniem do wysiłku nocnego |
W letniej edycji dystans 163 km nosił nazwę Gwiazda Północy. Trasa rozpoczynała się w Pucku, a zawodnicy mieli do pokonania także odcinki z punktami kontrolnymi i przepakami. Limit 31 godzin daje średnio nieco ponad 5 km na godzinę, ale ta wartość nie uwzględnia postojów, jedzenia, przebierania się i kryzysów.
Na szczególną uwagę zasługuje setka. Trasa 100 km+ miała około 2085 m przewyższenia, startowała wieczorem w Gdyni i prowadziła przez noc. To dobry wybór dla osób, które mają już za sobą długie biegi, ale nie są jeszcze gotowe na ponad dobę wysiłku. Jeśli nie masz doświadczenia z nocną nawigacją, lepiej zacząć od 50 km.
W Winter Race 2027 pojawia się także ciekawa opcja dla par. Dziki Duet to nocny bieg na 27 km+, w którym uczestnicy startują razem. Z kolei Pół Dzika ma ten sam zasadniczy dystans, ale jest przeznaczona dla osób biegnących indywidualnie. To rozsądny sposób na wejście w świat trailu bez presji typowej dla długiego ultra.
Co przygotować przed startem na Pomorzu
Trening powinien odpowiadać nie tylko dystansowi, ale też porze startu i charakterowi trasy. Przygotowując się do 27 lub 50 km, wprowadziłbym regularne podbiegi, długie wybiegania po lesie oraz ćwiczenia siłowe na łydki, pośladki i mięśnie stabilizujące.
Przygotowanie do dłuższych tras
Na dystansach od 50 km przydają się dwa długie treningi dzień po dniu, na przykład 28 km w sobotę i 18 km w niedzielę. Nie chodzi o bicie rekordów, lecz o nauczenie organizmu pracy na zmęczeniu. Tempo powinno być wyraźnie spokojniejsze niż podczas maratonu, a marsz pod stromą górę należy traktować jako element strategii, nie porażkę.
W przypadku trasy 100 lub 163 km trening musi obejmować także noc. Wystarczy raz na 2-3 tygodnie wykonać dłuższy odcinek po zmroku, aby sprawdzić czołówkę, ubiór, nawigację i reakcję organizmu na zaburzony rytm dobowy. Z mojego punktu widzenia ten element bywa przez debiutantów lekceważony częściej niż sam kilometraż.
Przeczytaj również: Bieganie na brzuch - jak schudnąć i wzmocnić core?
Wyposażenie, którego nie warto zostawiać na ostatnią chwilę
Na dłuższych trasach organizator wymaga między innymi naładowanego telefonu, kurtki przeciwwiatrowej, folii NRC, pojemników na płyny, własnego kubka, numeru startowego oraz urządzenia z wgraną trasą. W przypadku biegów nocnych potrzebna jest także sprawna czołówka z zapasowym źródłem energii.
- plecak lub pas biegowy dopasowany do obowiązkowego wyposażenia,
- minimum 1 litr płynów na dłuższych trasach,
- ubranie dopasowane do prognozy i możliwej zmiany pogody,
- telefon z zapisanym numerem organizatora,
- folia NRC, dokument tożsamości i gotówka,
- własny kubek lub miękki bidon na punktach odżywczych.
Nie brałbym na zawody zupełnie nowych butów ani żeli, których wcześniej nie testowałem. Na trasie można korzystać z punktów odżywczych, ale ich zawartość nie powinna być jedynym planem żywieniowym. Najlepiej ustalić wcześniej, ile węglowodanów przyjmujesz na godzinę, i sprawdzić tę strategię podczas długich treningów.
Zapisy, opłaty i logistyka zawodów
W zimowej edycji 2027 limity uczestników wynoszą od 200 osób na trasie 76 km do 400 osób na najkrótszych dystansach. O miejscu na liście decyduje skuteczne opłacenie startu, dlatego samo wypełnienie formularza nie zawsze wystarcza.
| Dystans Winter Race 2027 | Opłata we wczesnym progu | Opłata przed zawodami | Limit miejsc |
|---|---|---|---|
| Nocny Jeleń 76 km+ | 260 zł | 410 zł | 200 |
| Tropem Rysia 50 km+ | 210 zł | 360 zł | 300 |
| Dziki Duet 27 km+ | 300 zł za parę | 480 zł za parę | 300 par |
| Pół Dzika 27 km+ | 150 zł | 270 zł | 400 |
| Szybka Sarna 10 km+ | 100 zł | 190 zł | 400 |
| Turbo Jeż 5 km+ | 60 zł | 120 zł | 400 |
Podane kwoty dotyczą wybranych progów zapisów i mogą wzrosnąć przy rejestracji w biurze zawodów. Regulamin przewiduje również opłatę manipulacyjną 25 zł za przepisanie pakietu lub zmianę dystansu, jeśli organizator wyrazi na to zgodę i pozostaną wolne miejsca.
Logistyka jest szczególnie ważna przy trasach ze startem poza Gdynią. Na dystansach Nocny Jeleń i Tropem Rysia organizowany jest płatny transport z centrum zawodów na miejsce startu, ale trzeba zapisać się na niego zgodnie z komunikatem technicznym. Nie zakładaj, że w dniu zawodów bez problemu znajdziesz parking przy każdej linii startowej.
Biuro zawodów mieści się przy Gdyńskim Centrum Sportu. Pakiet trzeba odebrać w wyznaczonych godzinach, a na trasach długich warto wcześniej przygotować przepak. W przypadku zimowego biegu 76 km organizator dopuszcza depozyt i przepak, przy czym worek z rzeczami może ważyć maksymalnie 3 kg.
Najczęstsze błędy przed startem
Najwięcej problemów nie wynika z braku ambicji, tylko z niewłaściwego zarządzania wysiłkiem. Biegacze ruszają zbyt szybko, zjadają za mało w pierwszych godzinach albo czekają z założeniem cieplejszej warstwy do momentu, gdy są już wychłodzeni.
- Za szybki początek odbiera energię potrzebną na końcówkę.
- Brak testu sprzętu może skończyć się otarciami, bólem stóp lub rozładowaną czołówką.
- Jedzenie dopiero podczas kryzysu zwykle oznacza, że reakcja jest spóźniona.
- Pomijanie marszu na stromych odcinkach niepotrzebnie podnosi koszt energetyczny.
- Nieznajomość limitów pośrednich może doprowadzić do dyskwalifikacji mimo dobrego tempa na końcu.
Na punktach kontrolnych nie zatrzymywałbym się bez planu. Uzupełnij płyny, weź jedzenie, sprawdź stan stóp i ruszaj dalej, zamiast spędzać kilkanaście minut na chaotycznym przepakowywaniu plecaka. Na długiej trasie kilka krótkich, zaplanowanych postojów działa lepiej niż jeden długi przestój w kryzysie.
Trzeba też pamiętać, że punkty odżywcze nie znajdują się na każdej krótkiej trasie. Na biegach 5 i 10 km organizator nie przewiduje takiego wsparcia, dlatego nawet przy krótkim dystansie należy mieć telefon, odpowiedni ubiór i podstawową orientację na trasie.
Jak rozsądnie zaplanować swój start
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z biegami terenowymi, wybierz 5, 10 albo 14 km i potraktuj start jako naukę poruszania się po lesie. Przy regularnym treningu możesz przejść na 27 km, ale dopiero wtedy, gdy długie wybiegania i podbiegi nie powodują wielodniowej regeneracji.
Osoby z doświadczeniem maratońskim mogą rozważyć 50 km, jednak powinny wcześniej przetestować żywienie, sprzęt i tempo w terenie. Setka oraz 163 km wymagają już osobnego cyklu przygotowań, pracy nad odpornością psychiczną i planu na nocne odcinki.
Najbliższy zimowy termin daje czas na spokojne przygotowanie, ale nie warto odkładać decyzji do ostatnich tygodni. Najlepszy dystans to ten, który pozwala ukończyć zawody z kontrolą, a nie tylko przekroczyć linię startu z ambitnym numerem na plecach. Taka strategia buduje doświadczenie, które później naprawdę procentuje na dłuższych górskich trasach.
