Start w Chamonix, nocne przejście przez włoskie i szwajcarskie odcinki, wysokie przełęcze oraz dziesiątki godzin wysiłku sprawiają, że Ultra-Trail du Mont-Blanc jest czymś więcej niż zwykłym biegiem. W tym tekście wyjaśniam, jak wygląda wydarzenie wokół masywu Mont Blanc, przedstawiam kalendarz zawodów na 2026 rok, porównuję najważniejsze dystanse i opisuję, jak realnie przygotować się do startu.
Najważniejsze fakty o tygodniu biegowym pod Mont Blanc
- Termin głównego wydarzenia przypada na 24-30 sierpnia 2026 roku.
- UTMB ma 174 km, około 9900 m przewyższenia i limit 46 godzin 45 minut.
- CCC i OCC są finałami kategorii odpowiednio 100K i 50K cyklu UTMB World Series.
- Zapisy na 2026 rok są zamknięte, a udział w najdłuższych biegach wymaga odpowiedniego indeksu UTMB.
- Running Stones zdobywa się podczas wybranych zawodów UTMB World Series i wykorzystuje w losowaniu miejsc.

Na czym polega fenomen biegu wokół Mont Blanc
Główna trasa prowadzi przez Francję, Włochy i Szwajcarię, a jej centrum stanowi Chamonix. Zawodnicy pokonują wysokogórskie szlaki, przełęcze i techniczne zbiegi, często w dzień i w nocy. To właśnie zmienność warunków sprawia, że sam kilometraż nie mówi jeszcze, jak trudny będzie start.
Główny bieg powstał w 2003 roku i szybko stał się jednym z najważniejszych wydarzeń światowego trail runningu. Dziś UTMB jest finałem kategorii 100M w cyklu UTMB World Series, natomiast CCC i OCC pełnią funkcję finałów odpowiednio kategorii 100K i 50K.
Moim zdaniem prestiż tej imprezy wynika nie tylko z obecności czołowych zawodników. Równie ważne są międzynarodowa atmosfera, wymagająca logistyka i wspólna trasa dla elity oraz amatorów. Każdy biegacz mierzy się z tym samym terenem, choć oczywiście w zupełnie innym tempie.
Kalendarz zawodów w 2026 roku
Edycja 2026 odbędzie się od poniedziałku 24 sierpnia do niedzieli 30 sierpnia. Najważniejsze starty rozłożono na kilka dni, dlatego kibice mogą oglądać zarówno krótkie biegi w Courmayeur, jak i nocne zmagania uczestników UTMB.
| Zawody | Termin startu | Start | Dystans i przewyższenie |
|---|---|---|---|
| PTL | 24 sierpnia, 08:00 | Chamonix | 300 km, 25 000 m+ |
| MCC | 24 sierpnia, 10:00 | Martigny-Combe | 40 km, 2350 m+ |
| TDS | 24 sierpnia, 23:50 | Courmayeur | 145 km, 9500 m+ |
| YCC | 25 sierpnia | Courmayeur | 15 km, 1200 m+ |
| ETC | 25 sierpnia, 14:00 | Courmayeur | 15 km, 1200 m+ |
| OCC | 27 sierpnia, 08:15 | Orsières | 60 km, 3500 m+ |
| CCC | 28 sierpnia, 09:00 | Courmayeur | 101 km, 6050 m+ |
| UTMB | 28 sierpnia, 17:45 | Chamonix | 174 km, 9900 m+ |
W programie znajdują się również wydarzenia dla młodszych uczestników, między innymi Mini UTMB. Trzeba też pamiętać, że czasy i parametry trasy mogą zostać zmienione przez organizatora ze względu na warunki terenowe, pogodę lub kwestie bezpieczeństwa.
Najważniejsze momenty dla kibiców
Jeżeli planujesz wyjazd jako kibic, najbardziej widowiskowe będą starty w Courmayeur, przejście przez Grand Col Ferret oraz finisz w Chamonix. Warto wcześniej sprawdzić transport między miejscowościami, ponieważ podczas zawodów drogi i parkingi szybko się zapełniają.
Nie próbowałbym śledzić zawodnika w zbyt wielu punktach. W górach przejazd kilku kilometrów może zająć znacznie więcej czasu, niż sugeruje mapa. Lepszy plan to wybrać jeden lub dwa punkty, a resztę rywalizacji obserwować przez oficjalny tracking.
UTMB, CCC, OCC i TDS różnią się bardziej, niż sugeruje sama liczba kilometrów
Wybór dystansu powinien zależeć od doświadczenia, techniki poruszania się po górach i odporności na brak snu. Najdłuższy bieg nie zawsze jest najlepszym celem, nawet jeśli zawodnik ma już za sobą kilka maratonów asfaltowych.
| Bieg | Dla kogo | Limit czasu | Największe wyzwanie |
|---|---|---|---|
| OCC | Dla osób wchodzących w alpejski ultra-trail | 14 godzin 30 minut | Duże przewyższenie na stosunkowo krótkim dystansie |
| CCC | Dla doświadczonych biegaczy ultra | 26 godzin 30 minut | 101 km, noc i przekraczanie granicy trzech regionów |
| TDS | Dla zawodników lubiących techniczne, bardziej dzikie trasy | 44 godziny 55 minut | Techniczne odcinki, 9500 m podejść i zmęczenie nocne |
| UTMB | Dla bardzo doświadczonych ultramaratończyków górskich | 46 godzin 45 minut | 174 km, 9900 m podejść, sen, pogoda i długotrwały wysiłek |
OCC jest najkrótszym z głównych finałów, ale nie należy go traktować jak łatwego biegu. W 2026 roku trasa ma zmieniony górny odcinek między Col de Balme i Col des Posettes, z najwyższym punktem na wysokości 2321 m.
CCC prowadzi z Courmayeur do Chamonix i przechodzi przez Szwajcarię. To bardzo dobry cel dla osoby, która ma już za sobą biegi na dystansie 50-80 km oraz potrafi rozsądnie zarządzać jedzeniem, tempem i wysiłkiem na podejściach.
TDS ma inny charakter niż klasyczna pętla UTMB. Trasa prowadzi przez Dolinę Aosty i region Beaufortain, a organizator podkreśla jej bardziej techniczny i dziki profil. Z kolei UTMB jest pełnym, najbardziej rozpoznawalnym wyzwaniem wokół masywu, w którym strategia często liczy się bardziej niż sama szybkość.
Jak dostać się na start i ile to kosztuje
W przypadku UTMB, CCC, OCC i TDS nie wystarczy zwykłe zgłoszenie. Zawodnik musi posiadać ważny indeks UTMB w odpowiedniej kategorii, który potwierdza doświadczenie na podobnych trasach. Dla UTMB wymagany jest indeks 100K lub 100M, dla CCC 50K, 100K albo 100M, a dla OCC dopuszczane są również kategorie 20K i 50K.
Do losowania finałów wykorzystuje się Running Stones. Zdobywa się je w wybranych zawodach UTMB World Series, a zawody ze statusem Major zapewniają ich więcej. Sama liczba kamieni nie gwarantuje miejsca, ale zwiększa liczbę losów w procedurze rejestracyjnej.
| Zawody | Opłata podstawowa w 2026 roku |
|---|---|
| UTMB | 479 euro |
| CCC | 310 euro |
| OCC | 199 euro |
| TDS | 320 euro |
| ETC | 69 euro |
| PTL | 1650 euro za zespół |
Do opłat mogą dojść koszty administracyjne, opcje dodatkowe oraz obowiązkowa składka związana z emisją transportu. W edycji 2026 organizator wymaga także podania adresu zamieszkania i środka transportu, aby wyliczyć indywidualną opłatę węglową.
Na dzień publikacji zapisy na edycję 2026 są już zamknięte. Jeśli planujesz start w kolejnym sezonie, przygotowania do indeksu i zbierania Running Stones trzeba rozpocząć z dużym wyprzedzeniem, bo sama rejestracja na finał nie jest formalnością załatwianą kilka tygodni przed zawodami.
Jak przygotować się do alpejskiego ultra
Największym błędem jest trenowanie wyłącznie kilometrów. W Alpach równie ważne są przewyższenie, czas spędzony na nogach, techniczne zbiegi i praca w nocy. W przygotowaniach uwzględniłbym długie wycieczki biegowe, marsz pod górę oraz następujące po sobie dni z obciążeniem.
- Buduj stopniowo długie treningi, ale nie zwiększaj jednocześnie kilometrażu i przewyższenia.
- Ćwicz jedzenie podczas wysiłku, zaczynając od około 40-60 g węglowodanów na godzinę i zwiększając ilość zależnie od tolerancji.
- Wykonuj treningi po zmroku, aby przyzwyczaić się do czołówki, wolniejszego tempa i spadku koncentracji.
- Testuj kijki, plecak, odzież przeciwdeszczową i buty na długo przed zawodami.
- Zaplanuj przynajmniej kilka dni na spokojną aklimatyzację i poznanie warunków wysokogórskich.
Lista obowiązkowego wyposażenia jest traktowana poważnie. Zwykle trzeba mieć między innymi telefon, koc termiczny, zapas wody, kurtkę z kapturem oraz oświetlenie, a w wybranych odcinkach także dodatkowe rozwiązania wymagane przez regulamin.
Nie kupowałbym całego sprzętu od razu tylko dlatego, że występuje w relacjach zawodników elity. Największą różnicę robią rzeczy sprawdzone na własnym ciele: brak obtarć, wygodne buty i przewidywalny system żywienia. Drogi gadżet nie naprawi złego tempa ani braku przygotowania do wielogodzinnych podejść.
Plan dla biegacza z Polski
Jeśli dopiero budujesz doświadczenie, rozsądna ścieżka prowadzi od krajowych biegów górskich przez zawody 50K i 100K do startu w Alpach. Polskie biegi mogą dobrze przygotować do przewyższeń i techniki, ale nie zawsze odwzorują długie odcinki na wysokości oraz zmienność pogody wokół Mont Blanc.
Najpierw wybrałbym dystans zgodny z dotychczasowym doświadczeniem, później zaplanował start kwalifikacyjny i dopiero na końcu kupował bilety oraz nocleg. W przypadku głównego UTMB trzeba liczyć się z wysokimi kosztami, dużym zainteresowaniem i koniecznością pilnowania terminów rejestracji.
Najważniejsza lekcja z tego wydarzenia jest prosta. Prestiż przyciąga, ale przygotowanie decyduje o tym, czy górska przygoda zakończy się na mecie. Dobrze dobrany dystans, cierpliwy trening i szacunek do pogody są więcej warte niż ambitny cel wybrany wyłącznie pod wpływem emocji.
