Dobrze dobrana trasa w Górach Stołowych potrafi zmienić zwykłą wycieczkę w bardzo mocne górskie doświadczenie. Jednego dnia możesz przejść przez skalny labirynt, zdobyć Szczeliniec Wielki po blisko 680 stopniach albo wybrać spokojniejszy szlak przez Skalne Grzyby i Radkowskie Skały. Poniżej zestawiam najciekawsze warianty, ich trudność, czas przejścia, logistykę oraz wskazówki przydatne także osobom przygotowującym się do biegu terenowego.
Najważniejsze informacje przed wyjściem na szlak
- Szczeliniec Wielki to najlepszy wybór na pierwszy kontakt z Górami Stołowymi.
- Błędne Skały oferują krótki, ale miejscami bardzo wąski skalny labirynt.
- Poza dwiema biletowanymi trasami można korzystać z około 120 km bezpłatnych szlaków w granicach parku.
- Na Szczelińcu obowiązuje limit 400 osób na godzinę, a na Błędnych Skałach 350 osób.
- Na bardziej zatłoczone odcinki najlepiej wejść rano między 8:00 a 10:00 albo po południu.

Która trasa w Górach Stołowych będzie najlepsza
Góry Stołowe nie są pasmem, w którym najważniejsza jest duża suma podejść. Ich siła tkwi w piaskowcowych formacjach, szczelinach, schodach i zmiennym podłożu. Dlatego trasę warto dobrać do celu, a nie tylko do liczby kilometrów.
| Trasa | Czas | Trudność | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Karłów - Szczeliniec Wielki | około 2,5-3 godz. | łatwa, ale z licznymi schodami | pierwsza wycieczka, rodziny, osoby aktywne |
| Błędne Skały z górnego parkingu | około 45-60 min | łatwa, miejscami ciasna | krótki spacer, rodziny, fotografowie |
| Błędne Skały - Szczeliniec Wielki | około 2,5 godz. w jedną stronę | umiarkowana | dłuższy dzień na szlaku |
| Radkowskie Skały i Filary Skalnych | około 2-4 godz. | łatwa do umiarkowanej | spokojniejsza wędrówka z widokami |
| Skalne Grzyby | około 2-3 godz. | łatwa | rodziny, spokojny trening, mniej zatłoczone ścieżki |
Jeżeli mam wskazać jeden wariant dla osoby odwiedzającej region po raz pierwszy, wybieram Szczeliniec Wielki z Karłowa. Daje najwięcej wrażeń na stosunkowo krótkim dystansie. Błędne Skały są bardziej niezwykłe niż wysiłkowe, natomiast Radkowskie Skały i Skalne Grzyby sprawdzają się wtedy, gdy chcemy uciec od największego ruchu.
Szczeliniec Wielki daje najpełniejszy obraz pasma
Wejście z Karłowa prowadzi po około 680 kamiennych stopniach. Samo podejście do schroniska zajmuje zwykle około 40 minut, ale na właściwy obwód skalnego miasta trzeba przeznaczyć jeszcze 1,5-2 godziny. Nie warto się spieszyć, bo najciekawsze miejsca znajdują się właśnie na trasie turystycznej za schroniskiem.
Pętla prowadzi przez Tron Liczyrzepy, fantazyjne skały, punkty widokowe oraz Piekiełko, czyli głęboką szczelinę, w której śnieg może utrzymywać się nawet do późnej wiosny. Według informacji Parku Narodowego Gór Stołowych cała trasa turystyczna tworzy pętlę i zajmuje około 2,5-3 godzin.
Jak zaplanować wejście
Karłów jest najwygodniejszym punktem startowym, ale właśnie dlatego szybko się zapełnia. W sezonie i w weekendy przyjazd przed godziną 9:00 zdecydowanie ułatwia parkowanie oraz spokojne przejście schodów.
Na Szczelińcu nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu, lecz zwykłe miejskie obuwie bywa złym pomysłem. Kamienne stopnie mogą być mokre, śliskie i nierówne, a w skalnym labiryncie przydaje się stabilna podeszwa. Przy deszczu czas przejścia może wydłużyć się o kilkadziesiąt minut.
Czy Szczeliniec nadaje się do biegania
Sam asfaltowy odcinek z Karłowa może być dobrym krótkim podbiegiem treningowym, ale skalnej pętli nie traktowałbym jak odcinka do szybkiego biegu. Schody, wąskie przejścia i duża liczba turystów zwiększają ryzyko zderzenia oraz poślizgnięcia.
Lepszym rozwiązaniem jest potraktowanie wejścia jako treningu siłowego. Można biec spokojnie na szerszych fragmentach, a na schodach pracować nad rytmem i kontrolą oddechu. W najwęższych miejscach pierwszeństwo zawsze powinno mieć bezpieczeństwo, nie tempo z zegarka.
Błędne Skały zachwycają krótkim skalnym labiryntem
Błędne Skały znajdują się w masywie Skalniaka, na wysokości około 852 m n.p.m. Ich główną atrakcją jest trasa między blokami piaskowca o wysokości od kilku do kilkunastu metrów. Przejście zajmuje zwykle około 45 minut, ale fotografowanie i oczekiwanie w wąskich gardłach może wydłużyć spacer do godziny.
To trasa efektowna, lecz nie całkiem swobodna. W wielu miejscach trzeba przechodzić bokiem, schylać się albo przeciskać między skałami. Z dużym plecakiem, wózkiem dziecięcym czy psem będzie po prostu niewygodnie, a na samej trasie turystycznej psów nie wolno wprowadzać.
Parking czy dojście z Kudowy-Zdroju
Najkrótszy wariant zaczyna się przy górnym parkingu, ale wymaga wcześniejszego zaplanowania wjazdu. Aktualnie wjazd samochodem osobowym lub motocyklem kosztuje 40 zł, a bilet na trasę turystyczną 16 zł normalny lub 8 zł ulgowy.
Tańszą i ciekawszą opcją jest dojście z okolic Kudowy-Zdroju albo skorzystanie z komunikacji zbiorowej. Trzeba wtedy doliczyć kilka kilometrów marszu i większą różnicę wysokości, ale odpada problem ograniczonej liczby miejsc parkingowych. Na Błędnych Skałach nie ma punktu gastronomicznego, dlatego wodę i jedzenie najlepiej zabrać ze sobą.
W przypadku obu głównych atrakcji bilety są limitowane. Na Szczeliniec przypada 400 wejść na godzinę, a na Błędne Skały 350. Park Narodowy Gór Stołowych zaleca zakup online, szczególnie w wakacje, długie weekendy i popularne soboty.
Spokojniejsze szlaki pokazują mniej oczywiste oblicze Gór Stołowych
Jeśli najważniejsze atrakcje masz już za sobą, skieruj się na mniej oczywiste odcinki. W mojej ocenie to właśnie tam najlepiej poczuć charakter pasma, bo można iść własnym rytmem, zamiast co kilka minut zatrzymywać się przed kolejną grupą turystów.
Radkowskie Skały i Filary Skalnych
Radkowskie Skały tworzą efektowną krawędź środkowego piętra Gór Stołowych. Szlak jest dobrym wyborem dla osób, które chcą połączyć panoramiczne widoki z umiarkowanym wysiłkiem. Strome żleby i skalne baszty robią wrażenie, ale nie wymagają przechodzenia przez ciasny labirynt.
To również dobre miejsce na spokojny trening terenowy. Podłoże zmienia się od leśnej ścieżki po kamieniste fragmenty, dlatego można przećwiczyć krótkie podbiegi, marsz pod górę i kontrolowane zbieganie. Po deszczu trzeba uważać na śliskie korzenie oraz piaskowiec.
Skalne Grzyby
Skalne Grzyby leżą między Batorowem a Karłowem. Formacje przypominają grzyby, maczugi, bramy i baszty, a ścieżka prowadzi przez spokojniejszy, leśny fragment parku. To trasa mniej spektakularna w pierwszych minutach, ale bardzo przyjemna, gdy zależy nam na ciszy i równym marszu.
Wybrałbym ją na regeneracyjny trening po mocniejszym biegu albo wycieczkę z dziećmi. Nie ma tu tak dużej liczby schodów jak na Szczelińcu, jednak nadal warto mieć obuwie z przyczepną podeszwą i zaplanować zapas czasu na postoje.
Przeczytaj również: Barania Góra - szlak z Wisły Czarne. Idealny na pierwszy raz?
Łężyckie Skałki i okolice Pasterki
Łężyckie Skałki wyróżniają się rozległą górską łąką z pojedynczymi skałami i świerkami. Krajobraz bywa nazywany „Sawanną Afrykańską”, ponieważ jest bardziej otwarty niż większość leśnych tras w paśmie. Przy dobrej pogodzie łatwiej tu ocenić kierunek marszu, ale podczas upału brakuje cienia.
Okolice Pasterki warto połączyć z dłuższą pętlą przez Szczeliniec albo Błędne Skały. Trzeba tylko pamiętać, że połączenie obu głównych atrakcji czerwonym Głównym Szlakiem Sudeckim zajmuje około 2,5 godziny w jedną stronę. To wariant na cały dzień, nie szybki spacer między punktami.
Jak przygotować się do przejścia i nie zepsuć sobie dnia
Największym błędem jest ocenianie tych tras wyłącznie po przewyższeniu. Wąskie przejścia, schody i śliskie skały potrafią zmęczyć bardziej niż długi, równy odcinek leśny. Na klasyczne pętle wystarczą zwykle buty trailowe lub lekkie buty trekkingowe, mały plecak, minimum 1-1,5 litra wody na osobę i cienka warstwa przeciwdeszczowa.
Przed wyjściem sprawdzam trzy rzeczy. Po pierwsze, pogodę, bo deszcz mocno zmienia przyczepność piaskowca. Po drugie, bilety i dostępność parkingu. Po trzecie, wariant powrotu, szczególnie gdy planuję przejście między Karłowem, Pasterką i Błędnymi Skałami.
- Na lato wybierz wczesny start, nakrycie głowy i zapas wody.
- Po deszczu skróć tempo i zrezygnuj z biegania w ciasnych labiryntach.
- Zimą sprawdź aktualne ograniczenia, bo lód i śnieg mogą utrudnić przejście.
- Z dziećmi wybierz Błędne Skały tylko wtedy, gdy dziecko dobrze radzi sobie z wąskimi przejściami.
- Z psem korzystaj z dozwolonych szlaków, ale nie planuj wejścia na biletowane trasy turystyczne.
Na dłuższą trasę warto pobrać mapę offline. Zasięg telefonu nie jest wszędzie stabilny, a tłum na głównych atrakcjach może dawać złudne poczucie, że każda ścieżka jest oczywista. W górach stołowych łatwo skrócić drogę przez zejście na nieoznakowany fragment, czego robić nie należy.
Trasa dopasowana do celu daje więcej niż zaliczenie atrakcji
Na pierwszy dzień wybrałbym Szczeliniec Wielki, a Błędne Skały zostawił na osobny, krótszy spacer. Jeżeli zależy Ci na spokojniejszym rytmie, skieruj się ku Skalnym Grzybom lub Radkowskim Skałom. Z kolei osoby trenujące biegi górskie powinny potraktować te okolice jako teren do pracy nad siłą, techniką i stabilizacją, a nie miejsce do bezrefleksyjnego nabijania tempa.
Najlepsza trasa nie zawsze jest najdłuższa. W Górach Stołowych najwięcej daje rozsądne połączenie warunków, pory dnia, ruchu turystycznego i własnej kondycji. Dzięki temu wracasz nie tylko z fotografiami, lecz także z poczuciem, że naprawdę wykorzystałeś dzień na szlaku.
