Rozcięta skóra, pęcherz na pięcie albo skręcona kostka potrafią zmienić przyjemną wycieczkę w długie czekanie na pomoc. Dobrze skompletowana apteczka w góry pozwala opanować drobne urazy, zabezpieczyć poszkodowanego i zyskać czas do przybycia ratowników. Poniżej pokazuję, co naprawdę warto spakować, jak dopasować zestaw do trasy oraz jak działać po wypadku.
Najważniejsze elementy górskiego zestawu pierwszej pomocy
- Opatrunki powinny obejmować plastry, kompresy, bandaże i plaster na rolce.
- Folia NRC chroni przed wychłodzeniem podczas oczekiwania na pomoc.
- Rękawiczki jednorazowe zabezpieczają zarówno ratownika, jak i poszkodowanego.
- Zawartość dopasuj do trasy, pory roku, liczby osób i własnych problemów zdrowotnych.
- Numery GOPR i TOPR to 985 oraz 601 100 300.

Zestaw dopasuj do trasy, nie do katalogu
Na łatwy, kilkugodzinny szlak nie potrzebuję takiego samego wyposażenia jak na zimowe przejście granią. Inaczej pakuje się też biegacz, który liczy każdy gram, a inaczej rodzina z dziećmi, gdzie jedna apteczka powinna obsłużyć kilka osób. Najważniejsza zasada brzmi dla mnie prosto: zabieram rzeczy, których umiem użyć, a nie przypadkowy zestaw kupiony wyłącznie dlatego, że ma dużo elementów.
Na krótką wycieczkę po Beskidach wystarczy lekki pakiet opatrunkowy. Przy długiej trasie, samotnym marszu, zimnie, deszczu lub terenie oddalonym od schronisk dokładam zapas rękawiczek, większe opatrunki, dodatkową folię NRC i środki umożliwiające dłuższe oczekiwanie. W górach problemem często nie jest sam uraz, lecz czas dotarcia do bezpiecznego miejsca.
Podstawowy zestaw powinien być zapakowany w wodoodporny worek lub etui. Zwykła papierowa apteczka szybko nasiąka, a mokry plaster czy bandaż mogą okazać się bezużyteczne dokładnie wtedy, gdy są potrzebne.
Co powinno znaleźć się w podstawowym wyposażeniu
GOPR wskazuje podobny zestaw do tego, który sam uważam za rozsądne minimum na jednodniową wycieczkę. Nie chodzi o stworzenie miniaturowego punktu medycznego, tylko o opanowanie najczęstszych sytuacji: otarć, ran, pęcherzy, skręceń, drobnych oparzeń i wychłodzenia.
| Element | Praktyczna ilość | Do czego służy |
|---|---|---|
| Plastry z opatrunkiem | 4-6 sztuk | Zabezpieczenie małych ran i otarć |
| Plaster na rolce | 1 rolka | Przytrzymanie opatrunku, ochrona palców i miejsc narażonych na tarcie |
| Plastry na pęcherze | 2-4 sztuki | Ochrona bolesnych otarć stóp podczas marszu lub biegu |
| Kompresy jałowe | 2-3 sztuki | Opatrzenie większej rany lub tamowanie krwawienia |
| Bandaże elastyczne | 2 sztuki | Ucisk i stabilizacja przy skręceniu, jeśli potrafisz prawidłowo je założyć |
| Rękawiczki ochronne | 2 pary | Ochrona przed kontaktem z krwią i płynami ustrojowymi |
| Folia NRC | 1 sztuka | Ochrona przed utratą ciepła i wiatrem |
| Chusta trójkątna | 1 sztuka | Podparcie ręki i pomoc przy unieruchomieniu |
| Nożyczki ratownicze | 1 sztuka | Rozcięcie opatrunku, odzieży lub taśmy |
| Pęseta albo kleszczołapki | 1 sztuka | Usunięcie drzazgi, kolca lub kleszcza |
Dołóż preparat do oczyszczania ran, najlepiej w małej butelce lub jednorazowych ampułkach. Przydaje się również sól fizjologiczna do przepłukania oka albo zabrudzonej rany. W plecaku biegowym sprawdza się mała maseczka do oddechów ratowniczych, choć jej sens zależy od tego, czy umiesz się nią posługiwać.
Leki traktuję jako osobną kategorię. Własne preparaty przyjmowane na stałe powinny być w oryginalnych opakowaniach, z zapasem na cały wyjazd. Leki przeciwbólowe lub przeciwalergiczne można rozważyć tylko wtedy, gdy dana osoba zna ich działanie i nie ma przeciwwskazań. Nie wkładam do wspólnej apteczki antybiotyków ani leków na receptę „na wszelki wypadek” i nie podaję cudzych leków bez wiedzy o stanie zdrowia poszkodowanego.
Lżejszy wariant dla turysty i biegacza
Podczas szybkiego wyjścia lub treningu trailowego łatwo przesadzić z redukcją wagi. Sam ograniczam opakowania, ale nie rezygnuję z rzeczy, które rozwiązują najbardziej prawdopodobne problemy. W minimalistycznym zestawie zostają mi plastry, kompres, bandaż, rękawiczki, folia NRC i środek do oczyszczania rany.
Biegacz powinien szczególnie zadbać o stopy. Dwa plastry na pęcherze ważą niewiele, a mogą zdecydować o tym, czy zawodnik bezpiecznie wróci do bazy. Dobrze mieć też kawałek plastra na rolce do zabezpieczenia palców, pięty albo miejsca, w którym szew buta zaczyna obcierać skórę.
Na dłuższy bieg górski dokładam małą latarkę czołową, folię NRC i zapas energii poza samą apteczką. To ważne, bo kontuzja pod koniec dnia może oznaczać postój po zmroku. Przy kompletowaniu reszty plecaka pomocne będzie także opracowanie o ekwipunku na jednodniową wędrówkę.
Wariant dla grupy powinien być większy, ale nie musi zawierać po jednym produkcie dla każdego uczestnika. Zwiększam przede wszystkim liczbę rękawiczek, plastrów i kompresów. Jeśli ktoś w grupie ma alergię, cukrzycę, astmę lub inną chorobę wymagającą szybkiej reakcji, jego leki ratunkowe powinny być łatwo dostępne i znane przynajmniej jednej dodatkowej osobie.
Jak działać po urazie na szlaku
Najpierw bezpieczeństwo i ocena sytuacji
Nie podbiegam do poszkodowanego bez sprawdzenia, czy nie ma spadających kamieni, śliskiego podłoża, ruchu innych osób albo ryzyka lawiny. Drugi poszkodowany ratownik nikomu nie pomoże. Jeżeli miejsce jest niebezpieczne, trzeba w miarę możliwości przenieść osobę w bezpieczniejsze miejsce, ale bez niepotrzebnego poruszania przy podejrzeniu poważnego urazu kręgosłupa.
Zakładam rękawiczki, sprawdzam przytomność i oddech, a potem szybko decyduję, czy potrzebna jest pomoc służb. Przy ciężkim urazie nie czekam, aż sytuacja „sama się wyjaśni”. Telefon do ratowników powinien być jednym z pierwszych działań, nie ostatnim.
Rany i krwawienie
Małe skaleczenie można przepłukać, oczyścić skórę wokół rany i przykleić plaster z opatrunkiem. Przy większym krwawieniu przykładam kompres i mocno dociskam bandażem. Jeśli opatrunek przesiąknie, nie zdejmuję pierwszej warstwy, tylko dokładam kolejną.
Przy krwawieniu z kończyny można unieść ją, o ile nie podejrzewam złamania. Nie dotykam rany gołymi rękami i nie tracę czasu na perfekcyjne oczyszczanie, gdy krwawienie jest silne.
Przeczytaj również: Co zabrać w góry na jednodniową wędrówkę?
Skręcenie, złamanie i wychłodzenie
Przy skręceniu ograniczam ruch, stabilizuję staw bandażem i oceniam, czy poszkodowany może bezpiecznie zejść. Narastający obrzęk, silny ból, deformacja lub brak możliwości obciążenia kończyny oznaczają, że nie należy zmuszać osoby do dalszego marszu.
Złamanej kończyny nie nastawiam. Jeśli pomoc jest już wezwana, najważniejsze będzie ograniczenie ruchu, ochrona przed zimnem i kontrolowanie stanu poszkodowanego. Folia NRC działa najlepiej jako część większego planu, dlatego przy długim oczekiwaniu dokładam również suchą warstwę odzieży i osłonę przed wiatrem.
Kiedy dzwonić po GOPR lub TOPR
W polskich górach pomoc ratunkową można wezwać pod numerem 985 albo 601 100 300. W Tatrach działa TOPR, a w pozostałych głównych pasmach GOPR. Przy bezpośrednim zagrożeniu życia można również korzystać z numeru 112.
Podczas rozmowy podaję dokładne miejsce, opis zdarzenia, liczbę i stan poszkodowanych, a także swój numer telefonu. Pomaga każda informacja o kolorze szlaku, nazwie przełęczy, najbliższym schronisku, słupku z oznaczeniem lub charakterystycznym punkcie. Nie kończę rozmowy jako pierwszy, tylko czekam na instrukcje ratownika.
Przed wyjściem warto zainstalować aplikację Ratunek i sprawdzić, czy telefon ma naładowaną baterię. Aplikacja może ułatwić przekazanie lokalizacji, ale nie zastępuje przygotowania, zasięgu i rozsądnej oceny trasy. Przy braku możliwości połączenia stosuje się górski sygnał alarmowy, czyli sześć sygnałów świetlnych lub dźwiękowych w ciągu minuty, po czym następuje minuta przerwy.
Jeśli poszkodowany jest przytomny, pozostawiam go w pozycji, w której go znalazłem, chyba że nadal grozi mu niebezpieczeństwo. Nie zostawiam go samego. W czasie oczekiwania regularnie sprawdzam oddech, chronię przed wychłodzeniem i obserwuję, czy jego stan się nie pogarsza.
Krótka kontrola przed zamknięciem plecaka
- Sprawdź, czy opatrunki są suche i nieprzeterminowane.
- Uzupełnij elementy zużyte podczas poprzedniej wycieczki.
- Włóż zestaw w miejsce dostępne bez rozpakowywania całego plecaka.
- Naładuj telefon i zapisz numery 985 oraz 601 100 300.
- Dopasuj wyposażenie do pogody, długości trasy i liczby uczestników.
Dobra apteczka nie musi być duża ani droga. Powinna być lekka, wodoodporna, kompletna i znana użytkownikowi. W górach najwięcej daje połączenie podstawowych opatrunków, ochrony termicznej, sprawnego telefonu i umiejętności podjęcia właściwej decyzji odpowiednio wcześnie.
